
Padel, tenis i squash to sporty rakietowe, ale grają się zupełnie inaczej. Jeśli zastanawiasz się, który wybrać, oto najważniejsze różnice.
Kort i ściany
- Padel — niewielki, zamknięty kort otoczony szybami; ściany są pełnoprawną częścią gry.
- Tenis — duży, otwarty kort bez ścian; liczą się zasięg, siła i wytrzymałość.
- Squash — zamknięta sala, w której gra toczy się o przednią ścianę; piłka praktycznie nie schodzi z muru.
Sprzęt
Padel używa litej rakiety bez naciągu i piłek zbliżonych do tenisowych. Tenis wymaga rakiety z naciągiem oraz większej siły uderzenia, a technika jest bardziej wymagająca. Squash ma długą, lekką rakietę i miękką, wolną piłkę, którą trzeba samemu „rozgrzać” do gry.
Próg wejścia i intensywność
Padel jest najłatwiejszy na start — sensowną wymianę rozegrasz od pierwszego dnia, a gra w parach jest mniej męcząca. Tenis ma najwyższy próg techniczny i wymaga dłuższej nauki, zanim zaczniesz czerpać przyjemność z gry. Squash jest najbardziej wyczerpujący kondycyjnie — to właściwie nieustanny sprint w zamkniętej przestrzeni, świetny jako trening interwałowy.
Aspekt towarzyski
Tu padel wygrywa zdecydowanie. Gra zawsze w parach oznacza, że na korcie spotyka się czworo ludzi, a poziom trudności pozwala bawić się razem osobom o różnym zaawansowaniu. Tenis i squash częściej gra się jeden na jeden, co bywa mniej integrujące.
Który wybrać?
Jeśli zależy Ci na dobrej zabawie, szybkich efektach i sporcie towarzyskim — padel jest najlepszym wyborem na początek. A do tego wciąga jak żaden inny: jedna wizyta na korcie i zwykle wracasz po więcej.
Najczęstsze pytania
- Czy padel jest dla każdego?
- Tak — niski próg wejścia sprawia, że pierwsze wymiany rozegrasz już na pierwszej lekcji, niezależnie od wieku i poziomu sprawności.
- Czy potrzebuję własnego sprzętu na start?
- Nie. Na pierwsze zajęcia wystarczą wygodne buty i strój — rakietę i piłki zapewniamy w klubie.
- Od czego najlepiej zacząć?
- Od lekcji z trenerem. W godzinę nauczysz się więcej niż w kilka tygodni samodzielnych prób.




